Strona:Jerzy Liebert - Poezje.djvu/24

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    KOCHANIE


    Miód nieba, sącząc wonny na duszy słoneczność —
    W oczach Twych smutek widzę, a w smutku tym — wieczność.

    I różę obejmując i płat i dno całe,
    Płatem mi usta Twoje, piersi dnem mi białe.

    Wnętrze lilij, które skrzydłami osłania
    Motyl, jest jak kochanie błękitne — kochania.

    I patrząc w nie, oczami Twe ścigam źrenice —
    Dwa z szafiru jeziora i dwie tajemnice.