Strona:Jerzy Byron-powieści poetyckie.pdf/47

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


nie pozwalał sobie na fantastyczny krajobraz i malował go stereotypowo, stawiając jako przeszkody koniowi: las, rzekę i step, scharakteryzowane nie indywidualnie, ale zupełnie ogólnemi rysami. Poemat jest za długi, a długość tę podkreśla jeszcze niezmieniany rytm; wystarczy porównać tylko Farysa, aby zrozumieć, co znaczy taka zmiana rytmu dla oddania pędu w wierszowej formie. Opowiadanie składa się z ramy, która zawiera miejsce i uzasadnienie opowieści Mazepy, ramy, której ostatnie słowa mimowoli ratują efekt poematu: »król już spał od godziny«, — i z opowiadania Mazepy (w pierwszej osobie) o swojej nieszczęśliwej miłości, o zemście zdradzonego przez żonę wojewody, i o tem, jak się ta zemsta stała pierwszym stopniem do potęgi i sławy Mazepy.

VI
POEMATY Z TENDENCJĄ WOLNOŚCIOWĄ: — »WIĘZIEŃ CZYLLONU« — »ŻALE TASSA«

Formę opowiadania w pierwszej osobie, a zatem monologu, zaczerpnął Byron dla Mazepy z dwóch poprzednio napisanych poematów, — które tworzą ostatnią grupę w szeregu powieści poetyckich. Właściwie nie można obu tych utworów, Więźnia Czyllonu i Żalów Tassa, uważać za powieści poetyckie w ścisłem znaczeniu; są to raczej poematy liryczne, gdyż w obu główną treść stanowi opowieść o psychicznych przejściach bohaterów, forma zaś jest właściwie dramatyczna, jako monolog samego bohatera. Wybór formy monologu jest dość charakterystyczny dla momentu twórczego Byrona w obu tych utworach. Przejęcie się