Strona:Jerome K. Jerome - Dziennik wycieczki do Oberammergau.djvu/132

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

teraźniejszej sztuki niemieckiej Wydała mi się ona niezmiernie ubogą. W noworocznych numerach pism, spotykają się takie obrazy. Było to wypracowane, porządne, koloru nie brakło, ale żadnej fantazyi, indywidualności, nigdzie myśli nie spotkałem!
Wszystkie obrazy robiły wrażenie, że malował je artysta, który potrzebną ilość lat spędził w szkole i ostatecznym idyotą nie jest. W każdym razie takie jest moje zdanie, a ponieważ wcale nie znam się na sztuce, więc mówię bez żadnych uprzedzeń.
W Monachium rozkoszowałem się jedynie muzyką. Ta, którą się słyszy na placu w Londynie, nie przypomina niczem istotnej niemieckiej muzyki wojskowej. Orkiestry, przybywające do Londynu, najwidoczniej dla ocalenia życia uciekają z własnego kraju. Takie orkiestry tutaj byłyby kosztem publicznym wymordowane, a ciała oddane biednym na kiełbaski. Orkiestry, które Niemcy dla siebie utrzymują, są wspaniałe.
Monachium sławne jest z tego, że posiada najlepszą muzykę wojskową; obywatele miasta mają tę dogodność, że nietylko pozwolono im płacić za muzykę, ale i słuchać jej. Dwa, albo trzy razy na dzień gra ona w rozmaitych częściach miasta, pro bono publico, a wieczorem władza zmusza ją do grania w wielkich piwiarniach i właściciele piwiarni dobrze za to płacą.
Muzyka ta sprawia nie mało wrzawy; ale gdy potrzeba, umie wydobyć z zużytych trąb, które z je-