Strona:Jan Siedlecki - Błogosławione Dianna, Cecylia i Amanda.djvu/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.
— 8 —

w objęcia swej braci, a zdążywszy 21 grudnia, niezwłocznie rozpoczął szereg swych kazań, które całą Bolonię wprawiły w zdumienie. Duchowni, prawnicy, mistrzowie i uczniowie uniwersytetu ujęci taką wymową, prosili o przyjęcie do Zakonu, którego jeszcze nie znali. Ubogie mieszkanie Braci Kaznodziejów u świętej Maryi de Mascarella było zbyt szczupłe. Reginald za pośrednictwem Kardynała Hugolina, legata apostolskiego, dostał od Biskupa z Bolonii, obszerniejszy Kościół de Saint Nicolas des Vignes, i już zakonnicy sposobili się do zmienienia siedziby, kiedy niespodziewanie mieli nadzwyczajne trudności. Starożytna familia posiadając przestrzeń ziemi przyległą do pomienionego Kościoła, a tem samem dzierżąc prawo patronatu nad nim, żadną miarą niechce go z rąk wypuścić, choćby nawet za cenę dorównywającą wartości. Tą znakomitą a niedostępną rodziną, jest rodzina de Andala. Bracia już stracili wszelką nadzieję korzystania z przywileju zmiany miejsca. Lecz nagle ustąpiły wszelkie trudności, prośba Dianny usuwa przeszkody. Uszczęśliwiona powodzeniem swego wstawiennictwa, żarliwa prozelitka widzi z niewypowiedzianem zadowolnieniem, opodal swego mieszkania wznoszące się mury