Strona:J. Grabiec - Zagadnienie Sejmu Niepodległego Królestwa Polskiego.pdf/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


1382 i 1383 r. — są już wybitnie ogólno-narodowe i wszechstanowe.
Oba pierwiastki podstawy naszego Sejmu — konfederacya i ugoda monarchy z narodem starły się ze sobą w czasie bezkrólewia po ostatnim Jagiellonie, i konfederacya odniosła stanowcze zwycięstwo, poczem stała się najważniejszą bodaj podstawą polskiego prawa państwowego i punktem wyjścia dla całej jego budowy.
Konfederacya bowiem, pod której opieką odbywał się obiór króla, dawała poniekąd swoje placet zarówno temu wyborowi, jak i pierwszym sejmom za nowego monarchy. Nie dość na tem — konfederacya czuwała nad życiem państwowem Rzeczypospolitej, śpiesząc na ratunek zawsze, gdy zagroziło poważne niebezpieczeństwo od wroga-sąsiada, lub też ze strony własnej anarchii, aż po wiekopomny Sejm Czteroletni Konfederacki z jego Ustawą Majową. Zaznaczyć przy tem należy, że konfederacya pozostawała w zasadzie instytucyą ogólno-narodową zawsze. Nie znajdujemy nigdzie w polskiem prawie państwowem przepisu, usuwającego np. mieszczan od udziału w obiorze króla. Fikcye zaś nobilitacyi zarządów miast, które uparcie swego pod tym względem prawa broniły z jednej strony, z drugiej zaś udział „nuncyuszów” miast w aktach takich, jak abdykacya Jana Kazimierza, lub też pacta conventa z 1733 r., w obu razach w okresie szczytowym samowoli szlacheckiej, świadczą, ze jedynie słabość i nieumiejętna polityka mieszczaństwa naszego stały na przeszkodzie pełni jego praw obywatelskich, i że stanowość polskiego prawa państwowego była raczej jego zwyrodnieniem, niż cechą zasadniczą. Ciekawym zresztą przyczynkiem do ogólno-narodowego w zasadzie charakteru konfederacyi naszej jest Manifest Konfederacyi Tyszowieckiej z 1655 roku.
Konfederacya, jako czynnik polskiego prawa państwowego, przeżyła samą Rzeczpospolitę. Jej treść — pierwiastek nieskrępowanej woli narodu — jest też zasadniczą cechą Sejmu Polskiego, z którą zawsze trzeba się liczyć, gdy o Sejmie takim mówimy. Nie podobna też sobie wyobrazić w Polsce normalnie funkcyonującego sejmu, jako organu prawodawczego, narzuconego według wzorów obcych i mającego mocno ograniczoną kompetencyę — czegoś, w rodzaju Dumy rosyjskiej, lub też Ciała Prawodawczego za czasów Napoleona III. Sejm polski musi być i z ducha polskim, odpowiednim do właściwości i dziejów narodu: inny będzie kulał zawsze. Dzieje sejmów Królestwa Kongresowego są tego wymownym przy-