Strona:J. Baudouin de Courtenay - Aforyzmy.djvu/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


się ciągle o nowe cuda, o nowa walki, o nowych męczenników. Ecclesia militans!
16. Utrzymywać poważnie, ze coś jest, w dziedzinach niedostępnych dla zmysłów i umysłu, spisywać zastępy istot pozaświatowych, określać właściwości fantastycznych władców świata — może tylko albo blaga, obliczona na okpiwanie ludzkości, albo też ograniczoność umysłowa.
17. Znakomita większość ludzi znajduje się w stanie chronicznego przyćmienia umysłu.
18. Pochlebstwo jest potęgą.
19. Są dwa egoizmy: egoizm zadowolenia z siebie i egoizm smutku. Pierwszy jest wrodzony, drugi rozwija się wskutek cierpień i nieszczęść. Pierwszy robi ludzi szczęśliwymi, drugi nieszczęśliwymi.
20. Czynniki psychiczne historji powszechnej należy przedewszystkiem studjować w domach dla obłąkanyçh, w więzieniach kryminalnych i w menażerjach. W tych właśnie przybytkach, pobudki, poruszające tłumami dwunogimi i wiodące wielkich mężów do sławy, występują daleko czyściej i wybitniej, aniżeli w objawach życia codziennego.
21. Gdyby Bismark należał do ludzi „niższego stanu“, byłby zapewne bardzo zręcznym i śmiałym koniokradem (geschickter und verwegener Pferdedieb); Napoleon I zyskałby sobie sławę bandyty, a Napoleon III złodzieja kieszonkowego.
22. Celem państwa nowożytnego jest demoralizacja, rozprzężenie, wyniszczanie i w ogóle unieszczęśliwianie społeczeństw
23. Gazety, to fabryki nienawiści międzynarodowej i międzystanowej. Nic dziwnego, że trucizna przesączająca się codziennie do umysłów czytelników, pozbawionych zdolności krytycznej a posiadających spory zapas egoizmu i chciwości, coraz bardziej ich roznamiętnia i robi ich gotowymi do „czynu.“