Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 02.djvu/75

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 67 )

Dziękuję, rzekł burek,
Bardzoś wspaniały,
Wysoki mój murek,
A tyś za mały.
Gdzie szkodzić nie można
Tam zemsta próżna.

Tetmeyer.

Jak jestem na tym świecie, jeszcze mi nigdy los nie sprzyjał stale, będąc dzieckiem rwałem się do zabranianych książek i odbierałem bury; podrosłszy pisać zacząłem, i wystawiłem się na przykre pośmiewisko; zakochałem się raz piérwszy w osobie, która ze mnie łaskawie tylko żartować raczyła; napisałem powieść maleńką, juści znalazła się kopa krytyków, a nawet jeden jegomość o mało