Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/192

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



X.
PACIENCI.


Alfred.

Nareście z moich chorób tysiączne kłopoty,
Mam podagrę, chiragrę, spazmy i suchoty.

Panna Marta.

A więc nam wraz obójgu leczyć się potrzeba,
Bo i mnie słabościami obarczyły nieba,
Ciągle męczy rumatyzm, w ręku, w nodze, w boku,
Mam kaszel, zawrót głowy i bielmo na oku.

Fredro  Pierwsza Lepsza.

Ujrzałem nazajutrz siedząc w oknie moim, postać opakowanego jak do długiej drogi koczobryka, który zwolna posuwał się ulicą, a