Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



VI.
AUTOROWIE I CZYTELNICY.


I toć umié żegluga, i toć umié morze,
Sprawy ludzkie podawać światu, w ich kolorze,
Myśl wiatrem, pióro żaglem, papier łodzią, który
W porcie wiecznej pamiątki takowe figury,
Wodą czasu wysadza; o jak częste wstręty,
Lub rozbija, lub te tamują okręty!
Często igra to morze, i wiatr się raz dusi,
Drugi szumi, że szyper lawirować musi.

Wacław Potocki.

Gdybym sobie ułożył, powieść moję nieprzerwanie pisać, i liczyć ciągłe westchnienia, łzy i zmiany