Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Ostatnia z xiążąt Słuckich Tom 3.pdf/101

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    VI.
    Ciąg dalszy.

    Nazajutrz rano wszedł Kasztellan do mieszkania Xiężnéj i zastał ją na modlitwie. Spokojniéjsza już dziękowała Bogu, że wyprosiła to, czego pragnęła — pokój — Sié-