Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Karolina z hr. Potockich Nakwaska.djvu/13

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


dzice pana Nakwaskiego i dziesięć par sołtysów z dziesięciu folwarków ich dziedzicznych. — Zajęcie dziećmi, włościanami, szpitalem i szkółką wiejską przygotowywało praktycznie autorkę „Dworu“ do napisania téj encyklopedyi gospodyń, w któréj szczegóły najdrobniejsze stoją obok najważniejszych przepisów życia dla polskiéj niewiasty...
Dzień 29 listopada 1830 r. jak grom padł wśród tego życia szczęścia i spokoju. P. Henryk Nakwaski niebawem jako radzca wojewodzki powołany został do Płocka, gdzie go zebrani obywatele do zarządu województwem wśród tych trudnych kraju okoliczności powołali. Następnie oboje pp. Nakwascy udać się musieli do Warszawy, gdzie mąż miał zasiadać jako członek Rady Towarzystwa kredytowego.
Nie pozostała tu bezczynna p. Nakwaska. — Gdy pod Grochowem grzmiały działa a na pomieszczenie przywożonych co chwila rannych nigdzie już miejsca nie było, ona wraz z czcigodną jenerałową Małachowską i innemi paniami zajęła się założeniem szpitala dla rannych chorych w salach redutowych teatru warszawskiego, w czém ochoczo naówczas dopomagały jéj artystki teatru. Przez trzy dni nieustannie przybywali ranni. — Tymczasem p. Nakwaski téż czynnym był, przybyli z Podola obywatele wybrali go jako właściciela majątku w Bracławskiém posłem na sejm z Bracławskiego. Po szturmie Warszawy d. 8 września p. Nakwaska zostać musiała w stolicy, gdyż jenerał Chrzanowski w skutek rozkazów jenerała Krukowieckiego stanowczo odmówił wypuszczenia z miasta rodzin członków sejmu (?). P. Nakwaski napróżno starał się jenerałowi Chrzanowskiemu przedstawić, jak krok ten był nieusprawiedliwionym, nic to jednak nie pomogło, musiał więc sam tylko wraz z wojskiem udać się na Pragę, zkąd przez Zakroczym puścił się za granicę, ś. p. Nakwaska pozostać zmuszona pielęgnowała złożonego chorobą starego ojca męża swego. Jéj tylko zabiegom i staraniom przypisać trzeba, że rozkaz w. ks. Michała, skazujący senatora-wojewodę Nakwaskiego na wygnanie do Rosyi, wykonanym nie został. Senator kasztelan Lewiński, skazany także na wywiezienie z