Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Choroby wieku tom I.djvu/62

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

cie, to u was najświętsza pochwała. Poczciwego i łotra nazywają zarówno praktycznymi, tego że poczciwy, tamtego że swoje szelmostwo z pod rózgi prawa wysunąć umie. Ale praktyczność ta wasza, to nic innego nad czyściuteńki egoizm... a że nie śmieliście jeszcze na ołtarzu postawić bałwana egoizmu, tymczasem przezwaliście bożyszcze wasze praktycznością... Otóż wiedz kochany Michasiu, że ideałem praktyczności są żydzi... zatem wiek wasz musi się ku jakiejś żydowszczyznie skłaniać kiedy tak praktyczność ceni.
Michaś chciał coś przemówić, ale mu stary nie dał.
— Za naszych czasów, rzekł, inaczej ludzi chwalono; to mąż duszy wielkiej, to potężne serce, to rozum przemożny — u was jedna jest tylko miara na wszystko, dureń byle praktyczny, gałgan byle praktyczny, złodziej byle mu się udawało, filut byle okpić potrafił... jak praktyczny, wszystko dobrze, jak niepraktyczny, w kąt z nim żeby prorok i święty, wam się na nic nie przydał!
— Ale ja bo stryjaszku nie jestem tak wcale za tą praktycznością, odezwał się Michał zawstydzony.
— Ja to wiem, moje dziecko, ale daj mi się wygadać — pochwycił rotmistrz — wiem, że ty nie zgrzeszysz egoizmem, ale się lękam, by cię nim nie zarazili ci anglicy i niemcy Demborowie. Bałamutna to rzecz, wygląda zrazu na cnotę, i można tak pomalować, że z tego djabła, bialuteńki anioł się zrobi..... Im się zdaje że najwyższego szczebla doskonałości dościgli, gdy grosz zrobią i przymnożą kapitału!! Postrzegą się po czasie że nie na to świat Pan Bóg stworzył i dał człowiekowi duszę, żeby nią na kapitał pracował. Kocham i ja pracę, bo to rzecz święta — ale do kaduka — nie wiem żeby to obrócenie człowieka w machinę produkującą coś tam — miało być tak wielką zasługą dla społeczności, a cała rzecz żeśmy małpy...
— Jakto żeśmy małpy? spytała Anna uśmiechając się.
— A tak moja droga! a tak! Zagranicą cały postęp upatrzono w polepszeniu bytu, zgromadzaniu i produkowaniu bogactw, i my więc tęż samą musiemy