Strona:Józef Birkenmajer - Z nieznanych autografów Henryka Sienkiewicza.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
554
MATERJAŁY

znajduje się i rękopis drugiej jego mowy w tymże języku; tekst jej opublikowałem powyżej w dosłownem brzmieniu, zaznaczając w nawiasach kwadratowych litery opuszczone lub (ze znakiem ⨉) przekreślone przez Autora. Sens i przeznaczenie powyższego tekstu łatwo określić: jest to swobodna wersja łacińska przemówienia, jakie wygłosił Sienkiewicz w Sztokholmie podczas wręczania mu nagrody Nobla: z formy zewnętrznej (przekreślenia, gładzenie stylu, papier listowy niezbyt czysty) wnoszę, że nie jest to opracowanie ostateczne, lecz bruljon.
Mam poza tem wiadomości o innych łacińskich próbach naszego pisarza. Najpewniejsza jest wiadomość, podana przez Hoesicka i innych, o łacińskiem piśmie, jakie Sienkiewicz wysłał do petersburskiej Akademji Nauk, gdy otrzymał tytuł jej członka. Sądzę, że odszukanie tego pisma i otrzymanie odpisu w dzisiejszych stosunkach nie będzie przedstawiało większych trudności. Mniej pewne są wiadomości inne, może tylko domysły, o jakichś łacińskich autografach Sienkiewicza (dedykacjach czy pismach), znajdujących się jakoby w Watykanie i wogóle w Rzymie. Podczas studjów w tem mieście nie udało mi się jeszcze dotrzeć do tych rękopisów (choć znalazłem dużo innych materjałów sienkiewiczowskich). Także nie odszukałem dotąd łacińskiego pisemka uczniowskiego Iuventus, wychodzącego przed wojną w Budapeszcie, w którem, o ile mnie pamięć po latach nie myli, był zamieszczony list łaciński Sienkiewicza, stanowiący odpowiedź na wystosowane w tym języku zapytanie redakcji w sprawie Quo Vadis.
Warszawa Józef Birkenmajer