Strona:Józef Birkenmajer - Poszumy Bajkału.djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wyznanie.

Kochasz mię! Twoje wyznanie
wbiegło za kratę więzienną
i napełniło mą duszę
światłością szczęścia promienną.

Kochasz mię! Rzekły mi dzisiaj
usteczka twoje dziecięce,
iż kochasz mię, żem samotny,
iżem wydany jest męce.

Kochasz mię! Twoja miłość
sama się pierwsza odsłania,
bo ja o sobie sądziłem,
żem jest niegodzien kochania.

Kochasz mię — bo zrozumiało
tę prawdę serce twoje,
że głupstwem są ludzkie złości,
a nas na świecie jest dwoje...