Strona:Józef Birkenmajer - Św. Jan Chryzostom.djvu/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ce o niezależność Kościoła od władzy świeckiej i w walce o słuszność swego stanowiska moralnego dwie dla siebie widział ostoje: Stolicę Piotrową w Rzymie i sobór powszechny. Do nich też odwoływał się niejednokrotnie, kiedy go źli ludzie oczerniali o herezję i niesubordynację kościelną, kiedy go sądzono niesprawiedliwie, a następnie ciężko prześladowano; listy papieża Inocentego I były Złotoustemu na schyłku życia osłodą bolesnych dni wygnania.
Tak więc był Chryzostom już przez koleje swojego życia czynnym wyrazicielem jedności Kościoła Bożego. Symboliczny niejako jest fakt, że zwłoki wielkiego patrjarchy konstantynopolitańskiego spoczywają dziś w rzymskiej bazylice św. Piotra. W piętnaste stulecie zgonu tego złotoustego i o złotem sercu świętego (1907) odbyła się u jego grobu wspaniała i niezwykła uroczystość: obok kardynałów i biskupów obrządku łacińskiego zebrali się tu biskupi i opaci grecko-katoliccy, by pod przewodnictwem papieża Piusa X celebrować mszę pontyfi-

18