Strona:Józef Birkenmajer (red) - Myśli św. Jana Chryzostoma.djvu/71

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

przykrości, jakie obyczajem świętych należy znosić dla uzyskania Królestwa niebieskiego, stają się podatniejsze i słabsze od wosku i padają pastwą ognia wiekuistego; te zaś, które dla Boga wystawione są na niebezpieczeństwa, trudy i przeciwności umartwień, jakie należy znosić dla Boga, i w nich się zaprawiły, stają się silniejsze i szlachetniejsze od żelaza i od diamentu, a wskutek ciągłej próby bywają odporne i niezdobyte dla wrogów, osiągając jakby stały stan niezwyciężonego męstwa i cierpliwości.

72.

Nie można się dziwić temu, że niewierni mało się wzruszają zmartwychwstaniem i że nigdy z tego powodu nie przejmują się strachem.

53