Strona:Józef Birkenmajer (red) - Myśli św. Jana Chryzostoma.djvu/68

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

tury, ale mądrość Mistrza: albowiem ty w niczym nie różnisz się od zwykłej gliny. Jeżeli temu nie wierzysz, to cię przekonają urny grobowe i mogiły: łatwo stwierdzisz ten fakt, udawszy się na groby ojców swoich. Jak więc glina idzie za ręką garncarza, gdziekolwiek on ją prowadzi, tak i ty z gliny ulepiony, człowiecze, nie sprzeciwiaj się, gdy Bóg zechce ukształtować ciebie w ten lub inny sposób.

70.

Czy nie widzisz, jak oczy ciała, gdy przebywają w dymie, zawsze zachodzą łzami, a gdy rozglądają się w czystej atmosferze, po łąkach, brzegach zdrojów i ogrodach, stają się bystrzejsze i zdrowsze? Tak samo bywa z oczyma duszy. Gdy spocz-

50