Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/57

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dał posłom, była z oświadczeniem sąsiedzkiej przyjaźni i chęci pokoju, ale nazajutrz posłany do nich kanclerz z podskarbim i sekretarzem koronnym oświadczył im, iż spóźnione przysłanie posłów od rzeczypospolitej, kiedy i wojska szwedzkie wyprawione do Polski, i sam król zabiera się już do tej podróży, są przyczyną, iż nie można stanowić inaczej o pokoju, chyba pod bronią, twierdząc iż powodem do tej wyprawy było zerwanie z strony Polaków, częścią przez zaświadczenie Kanazylego, częścią przez pozwolenie przejścia przez Polskę nieprzyjacielowi podczas wojny niemieckiej, częścią przez namawianie Inflantczyków do odstąpienia od korony szwedzkiej, częścią przez zmowy z Duńczykami i przymierze z Holendrami przeciw Karolowi, częścią nakoniec, iż sam Jan Kazimierz był dalekim od pokoju. Odpisali gruntownie posłowie nasi na te wszystkie zarzuty, a widząc nakoniec, iż wszelkie usiłowania ich były nadaremne, uczynili manifest imieniem Jana Kazimierza, i pożegnawszy króla, udarowani od niego znacznymi upominkami, wyjechali z Sztokholmu.
Oprócz niechęci, którą miał Karol Gustaw ku królowi naszemu z przyczyny postępku Kanazylego, to także było mu powodem do wojny, iż widział Polskę wyzutą z sił i dostatków, przez ustawiczne wojny i rozruchy domowe, przez co obiecywał sobie pomyślny skutek wyprawy. Nakłonił go jeszcze do tego Hieronim Radziejowski podkanclerzy koronny, który w roku 1652 poróżniony z żoną starającą się o rozwód, oskarżony o występek obrażonego majestatu, z przyczyny rozruchu nocnego i zabójstwa, które ludzie jego popełnili podczas sejmu, osądzony na gardło, i po ucieczce wywołany z kraju, udał się najprzód do Wiednia, a nadaremnie żebrząc łaski królewskiej, przeszedł do Szwecyi, i pobudzał najprzód Krystynę, a potem Karola do wojny przeciw ojczyźnie.

Dwunastego czerwca 1655 r. Arfryd Wittemberg feldmarszałek szwedzki z sześciu tysiącami wkroczył w garnice[1] polskie, za którym przybył wkrótce Königsmark prowadząc wojsko z Pomeranii, które złączone z pierwszem wynosiło do siedmnastu tysięcy. Szedł

  1. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – granice.