Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/27

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


z taką odwaga, iż najprzód trzech sług, których miał z sobą Czapliński przymusił do ucieczki, a potem i pana ich odpędził. Uwiadomiony o tem hetman od Czaplińskiego zanoszącego skargę, kazał się powtórnie stawić Bohdanowi, ale ten nie wiele dobrego obiecując sobie po sprawiedliwości hetmana, uszedł skrycie do Krymu, i rzuciwszy się do nóg hana tatarskiego Islan Gerej, prosił go o miłosierdzie nad całym narodem kozackiem jęczącym w niewoli Polaków. Wysłuchał żebrzącego o miłosierdzie Tatarzyn i obiecał mu dać pomoc, zwłaszcza gdy ta okoliczność była pożądaną porą dla dziczy chcącej korzystać z najazdu. chmielnicki otrzymawszy pewną nadzieję posiłków od hana, powrócił nazad do swoich, a zachęcając ich do obrony wolności, i odzyskania utraconych swobód, najprzód trzysta, a wkrótce sześćset rybaków kozackich przybrał do swojej sprawy. Nigdy z mniejszych początków nie wzrosła tak prędko wielka potęga, jak za przewodnictwem i poduszczaniem Chmielnickiego, który prócz krzywdy uczynionej sobie od Czaplińskiego, tem jeszcze miał rozjątrzone serce, iż syn jego zbity kijami z rozkazu hetmana, umarł z tej przyczyny. Ta niewinna ofiara poświęcona skargom nienasyconego chciwością i zemstą Czaplińskiego, takim gniewem zapaliła serce ojcowskie, iż stawiając przed oczy pospólstwa pozór wiary i wolności uciśnionych pod rządem polskim, wzruszał się każdy zrażony już po kilka razy próżnemi obietnicami naszych, i lgnął z ochotą do ogłaszającego się za obrońce uciśnionego narodu. W krótkim czasie cała Ukraina, zbuntowana przy Dnieprze ogłosiła za wodza swego Bohdana, który jak tylko widział siły swe znacznie powiększone, wydał natychmiast rozkaz, aby w pień wycięto wszystkich Polaków osiadłych w tamtych stronach, a czekając na posiłki Tatarów, z zebraną zgrają ludzi wszystko pustoszył i niszczył. Niedługo potem cały naród kozacki pociągniony częścią powodami wiary i wolności, częścią chytrą łagodnością Bohdana, ogłosił go za ojca ojczyzny, i wybawiciela swego[1].

  1. Rudawski na karcie 7.