Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/153

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wiadomości hetmanów. Potem Prażmowski kanclerz w. koronny roztrząsnąwszy w swej mowie każdy punkt wolborskiej ugody, poczytał ją za niewolniczą z krzywdą ostatnią narodu i majestatu. Sam nawet Czarniecki mniej w tym razie baczny na to, czego wyciągała słuszność, jako raczej tkliwy na niekarność wojska, uskarżał się w mowie swojej, iż rzeczpospolita przyszła do tego stopnia upodlenia, że wchodzi w ugodę z buntownikami, których zuchwałość i zbrodnie popełnione zasłużyły na przykładną karę, któraby była pamiętną potomnym nawet wiekom [1]. Uchwalono więc inny związek wojskowy pod imieniem pobożnego związku, i gdy już Czarniecki stanął obozem pod Kozienicami o pięć mil od wojska związkowego mając rozkaz od króla, aby mocą oręża uczynił koniec temu zamięszaniu, Jerzy Lubomirski hetman polny koronny, Jan Zamojski wojewoda sandomirski, Stanisław Witowski, i kilku innych z senatu i z stanu rycerskiego, zabiegając okropnym skutkom wojny domowej, wdawszy się w pośrednictwo uczynili mało odmienną ugodę od tej która stanęła w Wolborzu, i podpisali ją dnia drugiego lipca 1663, a dnia dwudziestego drugiego tegoż miesiąca po wypłaconym żołdzie według ugody, Swiderski z całem wojskie otrzymawszy amnestyą, powrócił do łaski królewskiej.

Po rozwiązanym związku hetmani przybyli do obozu, który był pod wsią Sokolniki, i objęli rządy odjęte sobie od dwóch lat, przez które trwał związek. Udał się z nimi i król otoczony senatem i znaczniejszymi z stanu rycerskiego, a przybywszy pod Skwarzewę oglądał czterdzieści tysięcy wojska w takim porządku i opatrzeniu we wszystko, w jakim nigdy dotąd pod panowaniem jego nie było. Przyjęty z okrzykami i okazywaniem ochoty iż pragnie iść przeciw nieprzyjacielowi, nie czynił długiej zwłoki, zwłaszcza gdy Moskale wsparci rozruchami naszemi co dzień większych sił nabierali, i uspokojoną Ukrainę w roku 1659, pobudzili do nowego buntu. Ogłosiwszy więc wyprawę na dzień piętnasty sierpnia 1663, udał

  1. Kochowski Climactere III, na karcie 54.