Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/138

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


sejm tak wiele obywatelów, iż nigdy obrady publiczne nie były liczniejsze. Po obraniu marszałka sejmowego książęcia Michała Radziwiłła podczaszego litewskiego, i rozdanych urzędach które wakowały, w dzień świętej Trójcy obydwa hetmani koronni, przy licznej straży wojska i obywatelów, wjechali na dziedziniec zamku z wielką okazałością. Każdy z osobna wystawując na widok znaki wojenne zdobyte na nieprzyjacielu, był nakształt tryumfujących Rzymian, prowadząc za powozem swoim jeńców zabranych na wojnie. Sam nawet kniaż Kozłowski, który w bitwie pod Słodobyszczem i zabranym łupie przez Tatarów dostał się Lubomirskiemu, stawiony przed tronem króla służył za ozdobę tryumfu hetmana. Z równą okazałością hetman Sapieha wjazd swój odprawił, po którym Stefan Czarniecki wojewoda ruski, dnia siódmego czerwca wpośród okrzyków ludu przybywszy w dziedziniec królewski z dwudziestu sześciu jeńcami ustrojonemi w jedwabne szaty, tudzież z inną zdobyczą wziętą na wojnie, złożył w ręce króla stopiętnaście znaków wojennych.

Oświadczone były dziękczynienia od tronu każdemu z osobna obrońcy ojczyzny, ale szczególniejszym sposobem wojewodzie ruskiemu, który i wyzutego już króla z korony przywrócił na tron, i zachował ojczyznę od Szwedów, i w ostatniej wojnie nakoniec wsławił się zwycięstwem pod Połonką. Prażmowski kanclerz wielki koronny, mając rzecz w senacie imieniem króla, zaczął od pochwał męstwa i znakomitszych czynów bohatyra naszego. Przyrównawszy go do Fabiusza, stosował do niego słowa o Maryuszu, winszując ojczyznie, iż opatrzność chcąca ją ocalić, dała jej w czasie potrzeby obrońcę i wybawiciela. Nakoniec oświadczywszy mu wdzięczność imieniem zgromadzonych stanów, za poniesione prace wojenne i gorliwość o dobro ojczyzny, życzył, aby mu niebo tyle lat przedłużyło, ile on sprawił pomyślności kochającym ojczyznę[1]. Ażeby zaś nietylko słowach odebrał oświadczenie wdzięczności, ale oraz

  1. Kochowski Climactere II. na karcie 501.