Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/124

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


w tem szczęście zdawało się bardziej sprzyjać przeciwnej stronie, iż od jeziora i grobli większa była strata naszych, dla gęstego ognia z harmat które miała piechota. Ale gdy Litwa przebyła przez grzęskie błota, natarła żwawo na piechotę moskiewską, rażąc ją z boku: tym czasem Czarniecki umiejący korzystać z wszelkich okoliczności, i zastępując męstwem swojem nierówność sił które miał nieprzyjaciel, uderzył całą jazdą swoją na jazdę moskiewską, i tak pomięszał jej szyki, iż nie mogąc przyjść do porządku, ustąpić musiała z miejsca. Największe siły nieprzyjacielskie były w piechocie, z którą Chowański posuwając się coraz żwawiej, dał rozkaz, aby jazda ustawiona w dawnym porządku przyszła mu na pomoc, a nie tracąc nadziei zwycięstwa, z większą jeszcze natarczywością rozpoczął jakoby nanowo bitwę. Niemałą klęskę ponieśli naówczas nasi, częścią dla liczby trzy razy większej którą miał nieprzyjaciel częścią dla niedostatku piechoty i harmat, nie mając więcej jak dwie chorągwie piesze, siedm polowych harmat, i jedną tylko rotę lekkiej jazdy, gdy przeciwnie siła moskiewskiego wojska składała się z licznej dragonii, kirysyerów i strzelców pieszych, którzy prócz gęstego ognia, bagnetami i siekierami razili mocno jazdę naszą. Z tem wszystkiem stateczne męstwo zwycięzcy pod Nortburgiem spędziło z placu nieprzyjacielską jazdę, tak iż odstąpiła piechoty, która w tym samym porządku jak była ustawiona, wszystkie prawie padła na bojowisku. Przeszło ośm tysięcy trupa rachowano z przeciwnej strony. Ażeby zaś uciekający do lasu nie uszli rąk zwycięscy, wysłane pułki ścigały rozproszonych. Szczerba generał mający pierwszą władzę po Chowańskim, dostał się w ręce naszym. Zmijow pułkownik piechoty długo się mężnie broniąc, gdy oczekuje na pomoc Chowańskiego, rażąc berdyszami jazdę i nie chcąc się poddać, poległ z innymi. Chowański widząc iż go odstąpiło szczęście, w rozpaczy nie tak o życie jako o zwycięstwo, najprzód z dwoma synami udał się ku Lachowicom, ale postrzegłszy, iż nasi szli w pogoń za uciekającymi, kazał przewodnikowi aby go