Strona:Henryka Łazowertówna - Imiona świata.djvu/59

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    KABAŁA Z LIŚCI

    Jesień na ścieżkach kładzie mi z liści kabałę —
    (wiatr je przenosi z szelestem po pustym ogrodzie...)
    Lipowe mówią: podróż niedaleka.
    Klonowe: list, na który czekasz.
    Kasztanowe: z przyjacielem spotkanie.
    — A wierzbowe, jak martwe rybki, płasko, cicho leżą na wodzie —
    i wiem już: wszystko napróżno, nic się i tak nie stanie.