Strona:Helena Mniszek - Pluton i Persefona.djvu/153

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Na sobie ma lekką, przezroczą, biado-lila szatę jak z gazy, tylko na lewem ramieniu spiętą, na drugie ramię wdzięcznie zarzuconą. Na nogach purpurowe sandałki. W dłoni trzyma złote jabłko, w drugiej gałąź mirtu.

Piąta para to Dyonizos i bogini Artemis. Dyonizos, piękny młodzian, pełny i biały z rumieńcem na licach, bez zarostu. Włosy jasne, w bujnych puklach spadają na krągłe barki. Na głowie wieniec z bluszczu i czerwonego winogradu. Odziany jest w sarnią skórę, płową. Na nogach ma płytkie sandały. W ręku trzyma tyrs, czyli laskę wysoką, zakończoną szyszką. Wyraz twarzy wesoły, zmysłowy.
Artemis, jak w akcie drugim, w krótkiej, myśliwskiej zielonej szacie, ściśnięta pasem w stanie, na plecach sajdak pełen strzał, w ręku łuk, za pasem nóż myśliwski. Włosy ciemno-kasztanowate, gładko w tył sczesane. Nad czołem półksiężyc. Za nimi postępuje Hefajstos jak zwykle ubrany, z żartobliwym wyrazem twarzy.

Przy nim bogini młodości, Hebe, wiotka, śliczna, młodziutka dziewica, w lekkiej powiewnej szacie białej, z leciuchnym odblaskiem różu. Cała opleciona wieńcami z róż, na włosach ciemnych, puszczonych luźno, wieniec z róż. W ręku trzyma czarę i dzban złoty z nektarem. Za nimi postępuje Eros, smukły, młodzieńczy, śliczny, średniego wzrostu, złotowłosy, z twarzą dziewicy, w zarzuconej na ramiona lekkiej szacie, koloru jasnego błękitu. Stroj-