Strona:Gusła.djvu/50

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    O, jakaż miłość,
    Miłość żarliwa,
    Skuła cię ze mną?

    3. Z kielicha twego
    Zatrute wino
    Wypijam co dnia —
    I mówią zmysły:
    Pokój w ciemnościach,
    Niebiosa w ogniach.

    4. I krzepną w piersi
    Krople krwi wrzącej,
    Stłoczone w biegu,
    A ty, schylony,
    Na usta moje
    Kładziesz: „dlaczego”.

    5. A potem uśmiech
    Niepokojący,
    Tryumfujący...
    Samotny jestem,
    A ty najbliższy
    I kochający.

    6. O, wiem, poznałem
    Samotność moją
    I twoje moce,
    Czuję twój oddech
    W południa ciepłe
    I ciemne noce.