Strona:Gusła.djvu/47

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Aż mnie zaplotą w siebie, zatoczą,
    Upadnę w słowa, uwierzę słowom...

    W dźwięki się wśpiewam, w śpiewy się wsłucham,
    Odnalezione piersią przytłoczę,
    Zatrzymam oddech, zacisnę oczy...
    Niech bije skrucha, niech bije skrucha!