Strona:Gusła.djvu/44

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    O, wstąp w me grzechy,
    Jak w miasta judzkie,
    Swojem imieniem:
    Marjo z Libanu!
    Marjo z Egiptu!
    Marjo z Betlehem!

    Jak krzak skarlały,
    Jałowiec ciemny,
    Jest moja wiara,
    Pozwól jej rosnąć,
    Panno wysoka,
    Ku niebu dalej!

    Niech w Ciebie wejdzie,
    Za Tobą idzie,
    Przed Tobą pada —
    Różo otwarta,
    Lipca pogodo,
    Psalmie Dawida!