Strona:Gomulickiego Wiktora wiersze. Zbiór nowy.djvu/55

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Muchołapskiemu.


Za odmianami żuków zbiegasz łąki, gaje,
I nieraz ci gonitwa dobę zajmie całą;
Gdybyś chciał głupców wszystkie zgromadzić rodzaje,
Całego życia na to byłoby ci mało.





Księga zażaleń.


Cel twój, poeto? Każdą ludzką nędzę
Pisać w zażaleń rymowanej księdze —
Aż Myśl Najwyższa, Najwyższe Sumienie
Da pokrzywdzonym — zadośćuczynienie.





Grzech, czy nieszczęście?


Jeśli największy grzech mego żywota:
Brak wiary — czemu ksiądz na mnie się miota?
Czyż, skarb posiadłszy, co szczęśliwych stwarza,
Bogacz wyklinać powinien nędzarza?...