Strona:Ferdynand Ossendowski - LZB 03 - Krwawy generał.djvu/48

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


W obawie, iż wściekłe wichry zimowe mogą zburzyć jego pracę, szczur wynalazł sposób na zaradzenie złemu. Ścina on trzy cienkie gałązki i przetyka niemi swój stóg, związując wystające końce ich źdźbłami mocnej trawy. Taki stóg jest zabezpieczony od zburzenia, gdyż jest tak mocny, iż kopnięciem nogi nie za każdym razem mogłem go rozwalić. Konie i wielbłądy starannie poszukują szczurzych stogów, gdyż są one złożone z najsmaczniejszych i najpożywniejszych gatunków trawy.
W dolinie Orchona, porosłej wysoką, dobrą trawą, spotykałem duże stada kuropatw-jaskółek, czyli „salg“ (Perdrix hirundo-Salga), które są charakterystycznym dla Mongolji okazem ornitologicznym, zamieszkującym zarówno stepy, jak i pustynię. Ten rodzaj kuropatw posiada jasno-szare „mimetyczne“ zabarwienie i dwa długie pióra sterowe w ogonie, co właśnie podczas lotu nadaje tym ptakom, stale świergocącym, wielkie podobieństwo do dużych jaskółek. Samiec-kuropatwa w szarem opierzeniu ma brunatno-czekoladowe plamy na grzbiecie i na skrzydłach, nogi zaś pokryte krótkiemi, lecz gęstemi i twardemi piórami.
Dzięki jeździe „urgą“ poczyniłem cały szereg ciekawych spostrzeżeń zoologicznych, z których najcenniejsze były obserwacje nad dzikiemi końmi i osłami, naogół bardzo do siebie