Strona:Felicjan Faleński - Odgłosy z gór.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XII.
W Strążyskach


Doliną, gdzie przy szałasie
Bydło się pasie,
Idzie przez krzaki i rosę
Chłopiątko bose,
I z całéj siły od ucha
W piszczałkę dmucha.
 
Co za szczęśliwa istota!
O skarbach złota,