Strona:Felicjan Faleński - Odgłosy z gór.djvu/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


VII.
W Jaszczurówce.


Mrówka nikczemna! któż dba o jéj życie?
Raz, gdym w szumiących dumał drzew zachwycie,
Patrzę — a oto z kwiatu gdzieś kielicha
W prąd strugi wpadła ta istotka licha.
Myślała pewnie że już po niéj będzie...
Jam ją ździebełkiem słomki wstrzymał w pędzie,
I to jéj biedne życie sercem całem
Uratowałem.