Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/239

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


graficzny odnalazł inne hipopotamy i zaczął je filmować. To wzbudziło najpierw zdziwienie, a potem oburzenie murzynów.
— Tyle mięsa, a ten biały robi jakieś głupstwa, kreci maszynę i nie strzela!
Kompletny bunt powstał z tego powodu.
Lecz operator, wykręciwszy potrzebną dozę filmu, strzelił do hipopotama z Mausera 10,75 mm i w godzinę później murzyni już wyciągali lianami zdobycz na brzeg rzeki.
Prawie w okamgnieniu murzyni, murzynki i murzyniątka, uzbrojone w długie noże, poćwiartowały i podzieliły naszą zdobycz. Czarni ludzie w jakiejś ekstazie