Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/199

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


skały, śród śpiewów, tańców i muzyki przecinają mu gardło i krwią nasycają rozgniewaną Ziemię.
Gdy wypłynie ostatnia kropla krwi i gdy czarownik oznajmi, że ofiara została łaskawie przyjęta, co znaczy, że dusza ofiary stała się częścią duszy Ziemi, wtedy uczestnicy rytuału pożerają ciało zabitego, aby jeszcze bardziej zacieśnić więzy, łączące ich z Ziemią.
Ludzie roznoszą później w wielkiej tajemnicy po wsiach i „sukala“ cząstki ciała ofiary i grudki ziemi, przesyconej jej krwią. Mieszkańcy wiosek i zagród dzielą te magiczne resztki i zjadają je z nabożeństwem i wiarą. Czasami zdarza się, że czarownik przez osobistą zemstę wskazuje na kogoś ze swych wrogów jako na ofiarę, która ginie, bo władza czarownika jest nieograniczona. Jednak w tych wypadkach czarownik umiera albo z ręki członków stowarzyszenia „dus“ lub na skutek wyroku sądu białych ludzi.
Nieraz głód bywa przyczyną ludożerstwa, co widzieliśmy w Rosji w r. 1919, 20 i 21, gdy rządy sowietów spowodowały głód na całej przestrzeni dawnego imperjum. Osobiście znałem w Rosji wieśniaków, którzy zjedli swoje niemowlęta, o czem opowiadali, łkając żałośnie.
Ofiarami głodu stają się bezpomocni starcy i małe dzieci. Na wyspach Los, jak już wspomniałem, zwiedziliśmy więzienie, gdzie przebywało dwadzieścia kobiet, tak zwanych „panter“. W okresie klęski głodowej zjadły one swoje niemowlęta.
Mówiły one o tem najspokojniej w świecie i nie rozumiały całej głębi i ohydy swojej zbrodni.