Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/198

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


LUDOŻERSTWO I NEKROFAGJA.

Posiadacze kolonij w Afryce usiłują ukryć wypadki ludożerstwa, wstydząc się, że nie mogli dotychczas wykorzenić tego barbarzyńskiego obyczaju.
Tymczasem ludożerstwo istnieje, chociaż obecnie ukrywa się w dżungli, obawiając się kary, wymierzanej przez prawo białych ludzi.
Ludożerstwo jest bardzo ściśle związane z kastą czarowników.
W okresach klęsk masowych, jak nieurodzaj, niezwykłe ulewy, wylew rzek, epidemja, głód — czarownik oznajmia, że bóstwo-Ziemia rozgniewana jest, ponieważ ludzie zapomnieli o niej, odeszli od swej matki. Trzeba się zbliżyć do rodzicielki-Ziemi, trzeba się z nią złączyć bezpośrednio, trzeba jej oddać swoją krew, bo z nią razem dusza ludzi rozprószy się w wielkiej duszy Ziemi; odnowi się wtedy łączność duchowa, wzmoże się miłość matki-Ziemi do dzieci-ludzi.
A więc… pewnej nocy czarownik i jego pomocnicy porywają upatrzonego zawczasu młodzieńca, wloką go związanego do dżungli i gdzieś pod starym, świętym baobabem lub na szczycie czczonego pagórka albo