Strona:F. A. Ossendowski - Cztery cuda Polski.djvu/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Na początku był żołnierz“

Te same wrażenia ogarniają nas na cmentarzu Obrońców Lwowa i przy pomniku Orląt Lwowskich. Tam też dokonany został obfity siew krwi a jednocześnie siew dumy i siły moralnej, na których jak na skale macierzystej oparła się i wyrosła potęga Polski, korzeniami w tę skałę rodzimą wrośnięta.
A przecież było to zaledwie jedno przeżycie — ów rok 1920.
A te inne, dziewiętnaście następnych i wciąż burzliwych, ciężkich lat niezmiernie zawiłego życia, od którego zależały dalsze losy Ojczyzny?
Wojna, urywająca się nagle w r. 1918 poddaniem się Niemiec, zakończyła się utworzeniem odrodzonego Państwa Polskiego. Granice jego i należące do niego przed rozbiorami terytoria nie zostały jednak ściśle określone. Polska zmuszona była sama „zbierać“ swoje ziemie i swoje do nich zatwierdzać prawo. Musiała czynem zbrojnym wywalczyć sobie Wielkie Księstwo Poznańskie, Małopolskę Wschodnią, Śląsk, Ziemię Wileńską i ziemie, za Bugiem położone, — takie były pierwsze, pełne niebezpiecznych trudności lata istnienia Polski.