Strona:F. A. Ossendowski - Cztery cuda Polski.djvu/16

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


czasie wyciągnęły się długie na 13 km. granitowe nabrzeża i 190 km. torów kolejowych, zaopatrzone we wszystkie najnowsze urządzenia baseny: Prezydenta, Węglowy, Południowy, Rybacki, Żaglowy im. min. Becka i Stoczni, mające ponad 90 ha powierzchni; wysunięte daleko w morze cztery mola — Pasażerskie, inż. T. Wendy, Rybackie i Południowe. Wznosi się tam okazały magazyn morski i magazyn tranzytowy o 7890 m² powierzchni, inne magazyny, zajmujące 7814²; 88 najnowszych systemów dźwigów obsługuje port, transportery z wywrotnicą wagonową ładują na okręty po 650 ton na godzinę; dok pływający naprawia statki; Hala Rybna zajmuje 2437 m² z chłodniami, fabryką lodu; magazyny śledziowe, fabryki konserw rybnych, beczek, składy soli, Stacja Morska o powierzchni 120000 m², Dom Żołnierza, magazyny Cukroportu, zbudowane na 180000 m², składy owoców suszonych i świeżych, Monopolu Tytoniowego, dojrzewalnia bananów, ogromne gmachy łuszczarni ryżu, olejarni, potężne elewatory zbożowe, składy bawełny, zajmujące 27913 m², przetwórnie owoców i jagód; na 132000 m² umieścił się port drzewny, skąd drzewo polskie idzie w świat szeroki — wszystko to posiadła Gdynia z pracy rąk polskich.

Wszystkiego, w co zaopatrzyła i czym ozdobiła swoją Gdynię Polska, nie da się wymienić i wyliczyć w krótkiej broszurce.

„Zamiast piasków wznoszą się nad morzem potężne skarpy granitowych nabrzeży portu“