Strona:Ernest Renan - Żywot Jezusa.djvu/273

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


naszej skrupulatności, ile oni za pomocą swego kłamstwa, mielibyśmy prawo sądzić ich surowo. Przedewszystkiem zaś należy silnie odróżnić czasy naszej społeczności, gdzie wszystko się dzieje w świetle refleksyi, od czasów owych naiwnie łatwowiernych społeczności, wyłaniających z siebie wiary, które panowały jednak całe wieki. Jeszcze nie powstało nic wielkiego, co nie opierałoby się na legendzie. Jedyną winowajczynią jest tu chyba tylko ludzkość, która chce być oszukiwaną.