Strona:Ernest Buława - Poezye studenta - tom I.pdf/315

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Nieposłusznej słucham liry,
O miłości śpiewam tylko!





Z ANAKREONTA.
DO UŁOWIONEJ JASKÓŁKI.


Psotnico szczebiotliwa,
Jak się pomścić na tobie?
Czy ci piórka wyskubię,
Czy ci przytnę ozorka,
Jak Tereusz uczynił? —
Szczebiotko gadatliwa!
Byś latała w żałobie,
Wyrzekając twej zgubie! —
Głos twój wczoraj z wieczorka
Tak mi ciężko zawinił! —

Bo twe głośne szczebioty,
Sen mi z oczu spłoszyły,
Mnie się śniły pieszczoty
A z Batyllem się śniły! —





Z SIMONIDESA.
DANAE.
(Gdy z synkiem swym Perseuszem w skrzyni do morza wrzuconą została:)


Gdy morskich głębin spienione bałwany
Tłukły o skrzyni porywanej ściany,
Objęła dziecię uśpione ramieniem
I płacząc rzekła: pierś moja cierpieniem