Strona:Elwira Korotyńska - Figle Różyczki.djvu/18

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


powierzchni parującej wody w akwarium
Wyjęła jedną z nich i z przerażeniem spostrzegła, iż rybki nie tylko, że są martwe, lecz i.. ugotowane.
Z płaczem biegła do mateńki, lecz nie dopuszczono jej do pokoju, w którym leżała chora mamusia.
Ciocia Maria wzięła ją za rączkę i przemawiała łagodnie, nakłaniając ją d posłuszeństwa i do rozsądku w tym co robi.
Dziewczynka słuchała niby rad ciotki, myśląc jednocześnie, iż nie była wcale winną, gdyż we wszystkich swych figlach