Strona:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 12.djvu/315

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


sztuki nawet przybywały zamaskowane. Nie potrzebowano więc tak bardzo słów ważyć, i język mógł z całą swą wyrazistością na scenie być użytym. Nie podpada wątpliwości, że Szekspir sam występował jako aktor na teatralnych deskach, ale o grze jego niema nigdzie wspomnienia. Zdaje się, że dla pięknej jego i szlachetnej powierzchowności, powierzano mu szczególniej rolę królów i książąt. Rowe (Rou) dośledził, że w Hamlecie grywał rolę Ducha Ojca; Davies’a wiersz (1611 roku) do angielskiego Terencyusza, P. William Szekspir, powiada: „gdybyś nie był powołanym do grywania roli królów, godzienbyś był ich społeczeństwa“.
Tak nieznużenie pracując umysłem i osobą swoją, poeta potrafił znacznie polepszyć byt swój i rodziny, która w ciągu tego czasu pozostawała, jak się zdaje, w Stratfordzie. Z oszczędności teatralnych zaczął tam robić nowe nabytki posiadłości.
W rok po śmierci syna, Hamneta (1597) kupił Szekspir własność za sześćdziesiąt funtów, dom duży (the great house) z ogrodem, szopami i przyległościami. Musiała tam tymczasowo zamieszkiwać jego rodzina. Ze spisów i regestrów miejskich okazuje się, że liczono Williama do ludzi zamożniejszych, że się doń zgłaszano o pożyczki, że później inne domy na wsi kupował. W roku 1602, nabył dom mały, niepodal od wielkiego domu swego, a wkrótce potem folwark i znowu ogród i szopy. Brat jego zawiadywał tem wszystkiem w jego nieobecności.
Zmysł praktyczny, jaki się w sprawach powszednich okazuje z tego, dowodzi przynajmniej życia skromnego, przywiązania do rodziny i miejsca, tego co się u nas statkiem zowie. Gdy inni poeci tarzali się po szynkach i wiecznie byli żądni grosza, on go przysparzał rządnością i myślał o jutrze. Nie jest to dowodem chłodu i zimnego temperamentu, ale przywiązania do rodziny i pamięci na ubóstwo, z którem musiał walczyć w latach młodości.
Powodzenie majątkowe szło razem z rosnącą sławą, chociaż mnogie wydania poezyi i dramatów nic mu przynosić nie mogły, bo niemal wszystkie bez wiedzy jego i podstępnie były robione. Musiały się jednak rozprzedawać łatwo, gdyż powtarzały się szybko i drukarze dla zwiększenia książek dodawali do nich apokryfy.