Strona:Dar wróżki.djvu/5

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


DAR WRÓŻKI

W małem, ubogiem miasteczku mieszkała stara bardzo kobieta. Przyjęła ona do swego domu biednego sierotę po zmarłej siostrze i od lat wczesnych wychowywała go, chcąc wykierować na porządnego człowieka.
Było to jednak bardzo trudno. Chłopiec od maleńkości psuł wszystko, czego się dotknął i nieszczęście tylko swoją osobą sprowadzał.
Ojciec jego, gdy żył jeszcze, dał mu przezwisko „Majster Popsuj.” Nazwa ta tak przyrosła do jego osoby, że nikt go już inaczej nie nazywał i wkońcu nawet zapomniano jego, dane mu na chrzcie imię.
Gdy zmarła mu i ciotka, pogrzebał ją własnemi rękoma i w świat poszedł.
Doszedłszy do mostku, z którego widać było całe miasteczko, stanął i zadumał się smutnie. Żal mu było opuszczać miejsce urodzenia i choć szcześcia