Strona:Dante Alighieri - Boska komedja (tłum. Porębowicz).djvu/114

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


58 
Jednego widzę znamię lazurowe,

W żółtej woreczka tarczy malowane,
Mające niby lwią postać i głowę[1].

61 
Znów potoczywszy okiem w krąg, przystanę

Na mieszku znacznym krwawymi kolory:
W herbie gęś bielą prześcigła śmietanę[2].

64 
A wtem duch, co miał błękitnej maciory

Znamię kreślone na woreczku białym[3],
Rzekł do mnie: »Pocoś wszedł do strasznej nory?

67 
Idź stąd, a skoro żywem wrócisz ciałem,

Wiedz: dla sąsiada mego, Vitaliana[4],
Tu z lewej strony miejsce zachowałem.

70 
Padewczyk jestem sam, lecz mi przydana

Ta czerń florencka; głuchnę od jej krzyku;
»Czekamy«, wrzeszczą, »na wielkiego pana,

73 
Który trzy dzióby ma w herbowym szyku...«[5]

Skrzywił się, język wyciągnął plugawie[6],
Podobien nozdrza liżącemu byku.

76 
Ja zaś zalękły, że nad nimi bawię

Dłużej, niż Mistrza mego brzmiała rada,
Wracam, a biedne duchy tam zostawię.

79 
Wróciwszy, spojrzę, a Wódz już zasiada

Na karku zwierza potwornej urody;
»Mężnym i silnym teraz być wypada«,

82 
Rzekł, »takie tutaj w głąb prowadzą schody[7];

Usiądź na przedzie, ja na środku krzyża,
By ci smok żądłem nie wyrządził szkody«[8].

85 
Jak ten, którego paroksyzm się zbliża

I już mu w febrze paznokcie zsiniały
Drży na myśl samę chłodu, tak się zniża


  1. Znamię lazurowe etc., herb rodu florenckiego Gianfigliazzi.
  2. W herbie gęś. Klejnot florenckiej rodziny Ubbriachi.
  3. błękitnej maciory — znamię, herb rodziny Scrovigni w Padwie.
  4. dla sąsiada mego Vitaliana. Vita-liano del Dante, sąsiadujący ze Scrovigni’emi. Przepowiednia pełna grozy dla żyjącego jeszcze człowieka.
  5. Trzy dzióby... w herbowym szyku posiadał Giovanni Bujamonte, szlachcic florencki, największy lichwiarz swego wieku.
  6. język wyciągnął plugawie: giest ironicznej pochwały.
  7. takie tutaj w głąb prowadzą schody: Gerion, później Anteusz (p. XXVI) i Lucyper (p. XXXIV).
  8. Wirgiljusz osłania Dantego: rozum strzeże człowieka przed zdradą.