Przejdź do zawartości

Strona:Czy Zapolska umarła śmiercią naturalną (Kurjer Wieczorny).djvu/3

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

kartce papieru, zaopatrzony ołówkowym, niewyraźnym podpisem ś. p. Zapolskiej, po którym następnie Kapitain pociągnął piórem.
Charakterystycznem jest to, że przy podpisie tego świstka był obecny wspomniany profesor Łopuszański. Gdy ś. p. Zapolska „testament“ podpisała, wówczas prof. Łopuszański również na nim podpisał się jako świadek. Jednak w trzy godziny później pisemnie profesor Łopuszański cofnął swój podpis, oświadczając, że w chwili podpisu ś. p. Zapolska była już nieprzytomna. Przesłuchiwany lekarz dr. Switalski oświadczył, że w krytycznej chwili podpisania testamentu ś. p. Zapolska była już „nieprzytomna“. Natomiast lekarz dr. Pańczyszyn wydał orzeczenie że zadawane lekarstwa przez Kapitaina nie mogły przyśpieszyć śmierci ś. p. Zapolskiej, gdyż była ona już w agonji.
Wreszcie pani Marja Krasowska, która pielęgnowała ś. p. Zapolską podała, że Kapitain wykorzystał stan psychiczny Zapolskiej, a gdy ona była w agonji, przedłożył jej przedtem sporządzony testament, zawołał świadków i odczytał go głośno, a ś. p. Zapolska machinalnie go podpisała.