„Goniec Krakowski“ donosi:
Ciemne firanki, które od lat kilku zasłaniały okno, przez które Gabryela Zapolska spoglądała dawniej na świat, odchyliły się znowu.
Odchyliła je śmierć...
A z tym momentem równocześnie odsłoniła się tajemnica, jaka rozgrywała się przez kilka dni w połowie grudnia zeszłego roku, gdy ś. p. Gabryela Zapolska rozstawała się z tym światem, w tym samym pokoju przy ul. Gołąba l. 15 we Lwowie, gdzie zawsze, za życia Zapolskiej, panował gęsty mrok, nie dozwalający widzieć dokładnie jej oblicza.
Zapolska zachorowała, a przy jej łożu czuwał medyk Eugeniusz Włodzimierz Kapitain, zamieszkały we Lwowie przy ul. Mikołaja Reja l. 3. On był ostatnim pocieszycielem jej zbolałej duszy i lekarzem jej schorzałego organizmu.
I ostatecznie ś. p. Zapolska umarła, a zwłoki jej złożono w kilka dni później kosztem miasta Lwowa na cmentarzu Łyczakowskim.
Strona:Czy Zapolska umarła śmiercią naturalną (Kurjer Wieczorny).djvu/1
Wygląd
Ta strona została uwierzytelniona.
Czy Zapolska umarła śmiercią naturalną.