Strona:Czarodziejski okręt.djvu/7

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   5   —

dy nosi się tylko z myślą zbudowania okrętu, ogłosił, co następuje:
— Kto zbuduje okręt, któryby nie tylko na wodzie lecz i na lądzie mógł się szybko posuwać, otrzyma rękę cudnej złotowłosej Wieńczysławy, córki królewskiej.
Rozkaz ten ogłaszał herold przez cały tydzień, poczem oczekiwać poczęto na dworze władcy na spełnienie marzeń całego państwa.
Pewien bogaty wieśniak, posiadacz olbrzymiego lasu i pola, posłyszawszy o obietnicy królewskiej skłonił swych trzech synów do probowania szczęścia.
Najstarszy z synów wyruszył wraz z kilku drwalami do lasu i ścinać drzewa począł.
Po wycięciu prawie połowy lasu zabrał się do budowy okrętu, co czas jakiś zajadając zapasy przysłane mu przez ojca i popijając winem dla pokrzepienia sił.