Ta strona została skorygowana.
TKLIWOŚCI.
Peron w słońcu. Drzemka po śniadaniu. Toby-Pies i Kiki-Łagodny leżą na kamieniach rozpalonych. Cisza niedzieli. Toby-Pies nie śpi jednak, dręczony przez muchy i śniadanie niestrawne. Pełznie na brzuchu, z tylną częścią ciała rozpłaszczoną w kształcie żaby, do nieruchomego Kiki-Łagodnego o prążkowanem futrze.
TOBY-PIES.
Czy śpisz?
KIKI-ŁAGODNY, mruczy po cichu.
......
TOBY-PIES.
Czy ty aby żyjesz? Tak jesteś płaski! Wyglądasz jak próżna kocia skóra.
KIKI-ŁAGODNY, głosem umierającego.
Daj pokój...
TOBY-PIES.
Wszak nie jesteś chory?