Ta strona została skorygowana.
MAŁA SUCZKA.
Szuka skąd przychodzi głos przestraszający, spostrzega zwierzę wyniosłe, potwora nieznanego i pręgowatego, z najeżonymi wąsami i brwiami, z oczami rzucającemi groźbę śmierci... Ucieka z krzykiem:
Na pomoc, na pomoc! Tygrys siedzi na fortepianie!...
Mdleje na rękach swej Pani, która przybiegła, i pociesza ją znanemi jej wyrazami: „Fifi, moja ty Zezetka, moja Ziguletka, moja Lolotka i t. d.“... Posiedzenie trwa dalej.