Ta strona została skorygowana.
dzioby ptaków, i... (spostrzega Toby-Psa) o! ktoś tu jest... (milczenie)... Bardzo ładny.
Mizdrzą się do siebie, wyginają się, wąchają nosy.
TOBY-PIES.
Jaka ona mała.
MAŁA SUCZKA.
Panie... proszę się do mnie nie zbliżać.
TOBY-PIES.
Dla czego?
MAŁA SUCZKA.
Nie wiem. Moja Pani wie dla czego; ale jej tutaj nie ma, została w innym pokoju.
TOBY-PIES.
Ile masz lat?
MAŁA SUCZKA.
Mam jedenaście miesięcy (recytuje). Mam jedenaście miesięcy, moja matka dostała nagrodę piękności na wystawie psów, ważę tylko dziewięćset gramów, i...
TOBY-PIES.
Już o tem mówiłaś. Co czynisz, aby być tak małą.
KIKI-ŁAGODNY, niewidzialny, na fortepianie.
Jakaż ona brzydka i jak brzydko pach-