Strona:Ciekawa Maniusia.djvu/23

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   21   —
SCENA 4.
Wchodzi Mania, potem Miecio i Marysia.
Mania (wchodzi pocichu).

Jakto dobrze, że i jednego i drugiego tu niema! Przynajmniej zaspokoję swoją ciekawość! Chociaż po prawdzie, nie jest to żadna ciekawość, ale wprost zainteresowanie... Jaki to kostjum? co to za zabawa?..
Dowiedziałabym się od nich, ale mi wstyd się pytać, gdyż nazywają mnie ciekawską...
To będzie pyszne!.. nie domyślą się nawet, że wiem, jak się ubiorą... raczej nie wiem, ale w tej chwili będę wiedziała!.. Cha, cha, cha! jakam szczęśliwa,