Nie możemy tu, niestety, ciągle krążyć po górnych szlakach i podglądać sztab główny, pionierów wiedzy nowoczesnej. Musimy też czasem zniżyć lot i popatrzeć, jak się tam pospolite ruszenie trudzi „na tyłach wielkiej armji“, na placówkach oddawna zdobytych.
Twórczość zwykłego wynalazcy ma bardzo wiele wspólnego z twórczością literacką, poetycką, malarską i wogóle — artystyczną. Wynalazca, zupełnie tak, jak poeta, musi „po raz pierwszy“, na nowo, spojrzeć na rzeczy znane, banalne, powszednie, musi je ogarnąć okiem zdumionem, okiem dziecka. Od iluż to lat syreny okrętowe ryczą podczas mgły u wjazdu do portów, od iluż to lat kapitanowie statków trąbią, dzwonią, wysyłają sygnały ostrzegawcze, zatrzymują maszyny, od iluż to lat ordynarny tuman pary wodnej hamuje nawigację, sprawia, że nawet najpiękniejsze twory naszej techniki, największe śrubowce, szwendają się
Strona:Bruno Winawer - Boczna antena.djvu/124
Wygląd
Ta strona została przepisana.
(Wynalazca i artysta. — Dziecinne, mądre pytania. — Dobroczynne ręce. — Łagodne szkło. — Poczciwe echo, jako sonda. — Wieszczka lalek. — Poeta, Taylor).